Jak zrobić makijaż typu „make up no make up”

Czym jest „make up no make up”? Makijażem, który sprawi, że twarz stanie się wyraźna, a przy okazji prawie go nie widać. Jak to możliwe? Podkreślenie odpowiednich elementów, które w twarzy odgrywają ważną rolę i gotowe! Dodatkowym plusem jest możliwość szybkiego przygotowania go!

Makijaż typu „make up no make up” – etapy wykonywania

Krok 1 – skóra
Każdemu zależy na idealnej skórze. Nawet, jeśli świetnie o nią dbamy, zawsze znajdą się jakieś niedoskonałości jak cienie pod oczami, zaczerwienienia, nagłe wypryski. Od tego jest właśnie makijaż. Posłuż się wtedy podkładem. Jeśli nie pokrył wszystkich newralgicznych punktów, potraktuj je korektorem w sztyfcie, który przez swoją konsystencję jest bardziej kryjące. Pod oczy nałóż tylko lekki korektor w płynie, jaśniejszy o dwa tony od podkładu. To rozjaśni spojrzenie. To samo zrób ze skóra powiek oraz środkiem twarzy – czołem, szczytem nosa, obszarem nad łukiem kupidyna oraz pod ustami. Aby podkład był na swoim miejscu przez cały dzień, przypudruj go. Nie trzyj pędzelkiem, aby nie dopuścić do starcia płynnego kosmetyku. Przykładaj go płaską stroną miejsce przy miejscu. Szczególnie ważne są powieki, których skóra cały czas się porusza i korektor może ulec zrolowaniu. Do tak małych miejsc użyj małego pędzelka, który do nich dotrze.  Aby nadać skórze trójwymiaru, posłuż się bronzerem. Nie chodzi o to, aby się opalić, ale żeby wymodelować twarz, która teraz jest jednolita i płaska od podkładu. Puder brązujący nałóż pod kości policzkowe, na żuchwę, boki czoła i nosa. A także na brodę, czy górę czoła, jeśli chcesz skrócić pociągłą twarz.  Kolejnym etapem jest róż. On ożywi skórę, a co za tym idzie, powinien być nałożyć tak, jakby był naturalnym rumieńcem. Najłatwiej jest go rozprowadzić podczas uśmiechania się – na policzki. Aby jeszcze bardziej uwypuklić kości policzkowe, które zostały podbite przez bronzer, na ich szczyty nanieś rozświetlacz. Może to być nawet transparentny, połyskujący satynowo cień.

Krok 2 – Brwi
Makijaż brwi jest nawet ważniejszy od makijażu oczu. Nie powinny być za grube ani za cienkie, ale dostosowane proporcjonalnie do wielkości twarzy i oczu. Ich kolor nie może być zbyt jasny w stosunku do włosów – inaczej brwi nie będą widocznie. Jeśli są wyraźne, cała twarz staje się wyraźniejsza, wyostrzają się rysy twarzy, oprawa oczu ciemnieje. Podsumowując – mniej makijażu potrzebujemy, bo wyglądamy, jakbyśmy były pomalowane. Do malowania brwi używaj kredki w mysim odcieniu, będzie pasować do większości kolorów włosów, a jej kolor jest na tyle bogaty, że brwi nabędą trójwymiarowości. Czerń, szarość czy brąz mogą być zbyt nienaturalne.

Krok 3 – Oczy
Pomocny będzie rozświetlacz, który nałożyłaś na szczyty kości policzkowych. Rozprowadź go na całej powiece, aż do brwi. W ten sposób szybko rozjaśnisz spojrzenie. Aby było wyraźniejsze, między rzęsy „wmaluj” czarny cień, bądź kredkę. Celem nie jest idealna kreska, ale zagęszczenie rzęs. Nie dochodź do ich zewnętrznego końca, aby nie podkreślić opadania oka. Teraz można wytuszować rzęsy i makijaż oka gotowy!

Krok 4 – Usta
Na co dzień wystarczy błyszczyk w pudrowo-różowym kolorze. Co najlepsze – makijaż typu „make up no make up” możemy przemienić szybko w wersję wieczorową! Wystarczy pomalować usta na czerwono, fuksję czy bordo i seksowny look gotowy! A jak wygląda taki makijaż?

 

Źródło: Albercik.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *